Tytuł tej galerii jest nieprzypadkowy. Bo patrząc na nasze miasto z otaczających ją wzgórz i pasm górskich nie sposób nie zauważyć (szczególnie podczas pięknej pogody) ośnieżonych szczytów Karkonoszy i kominów Celwiskozy. Wiele osób twierdzi, że kominy te okropnie szpecą Jelenią Górę, psują krajobraz i niemalże zasłaniają góry. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Ja jednak przyzwyczaiłem się jakoś do widoku tych reliktów przemysłowej Jeleniej Góry. Fotografując swoje ulubione Śnieżne Kotły, zawsze miałem cztery ceglane kikuty na pierwszym planie. Pogodziłem się z tym. I bez większego wstydu publikowałem zdjęcia z Celwiskozą. Teraz dowiaduję się, że do końca roku 2015-tego ma już ich nie być. Zostaną zburzone wszystkie.

Niedawno runął pierwszy z nich. Póki co pokazuję je (po raz ostatni) w otoczeniu pięknej Kotliny Jeleniogórskiej i Sudetów Zachodnich. I oczywiście kilka zdjęć z bliska ruin tej największej fabryki w okolicy. W mojej nowej galerii jest kontrast. Z jednej strony piękne góry, z drugiej kominy, dawny symbol potęgi przemysłowej Jelonki.

Podziel się
Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on Tumblr0

One thought on “Jelenia Góra, Karkonosze i kominy”

  1. Kocham Naturę, jej nieskażone piękno. A mimo to jakoś mi się zrobiło smutno, gdy doczytałam, że te kominy mają runąć. Może to jakiś sentymentalizm, chyba nie lubię, gdy coś znika bezpowrotnie. Piękne zdjęcia, będą kiedyś pamiątką minionego krajobrazu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *