Człowiek od zarania dziejów zdobywał szczyty. Wspinał na dziewicze jeszcze góry, lub poruszał się utartymi szlakami. Należę do tej drugiej, zdecydowanie najliczniejszej grupy wędrowców. A lubię wspinać się nie tylko z chęci pokonania samego siebie i poprawienia kondycji… Jednym z moich głównych celów jest podziwianie widoków i ich uwiecznianie. Dlatego zawsze mam aparat fotograficzny lub kamerę w plecaku. Wdrapuję się na górę i oglądam za siebie… Ocieram pot z czoła, uspokajam oddech, wkładam czapkę na głowę i patrzę, patrzę. Przychodzi ukojenie. Radość niezwykła, zachwycenie górami. Odrywam się wtedy od natrętnych myśli i kłopotów codziennych…

Szczególną przyjemność sprawia mi wjazd na wysoko (bądź najwyżej) położone punkty w naszych górach. Dzisiaj wjechałem na Wysoką Kopę w Górach Izerskich.
Polecam Wam moją ulubioną trasę: Jelenia Góra – Piechowice – Górzyniec – Rozdroże Izerskie – Przełęcz pod Kopą – Kopalnia Stanisław – Jakuszyce – Szklarska Poręba – Jelenia Góra. Nazywam ją: „Drogą do Nieba”.

Podczas jednej z pieszych wycieczek po Karkonoszach udało mi się zrobić takie oto zdjęcie. Może nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt ukazania ciekawego zjawiska Brockenu.

Karkonosze i Kotlina Jeleniogórska.

Podziel się
Share on Facebook7Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on Tumblr0

2 thoughts on “Karkonosze i Góry Izerskie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *