Do Sławy, nad Śląskie Morze jeżdżę od wielu lat. Wielokrotnie (także i w tym roku) pokonywałem trasę Jelenia Góra – Sława rowerem. Przejeżdżałem również nie raz przez Wschowę w podróżach nad Bałtyk. Podczas swoich wszystkich wypraw rowerowych fotografuję i filmuję ciekawe miejsca. Przyszedł czas na miasto królewskie. W połowie sierpnia 2013 roku spędziłem tu prawie trzy dni. Przybyłem specjalnie na swój prywatny plener fotograficzny i aby wypocząć… Chodziłem z aparatem w ręku wybrukowanymi ulicami i podziwiałem ładne kamienice usytuowane w rynku, jak i poza murami miasta. Zamiast średniowiecznej fosy jest park – wzdłuż murów – urokliwe planty.

Idealne miejsce do spacerów. Lekcja historii przy tym… Przyznaję… magia słów „Wschowa Miasto Królewskie” zmotywowała mnie do zaplanowania przyjazdu (niewątpliwie pomogła lektura książeczki Sława-Wschowa, którą dostałem w Sławie w tym roku). Wschowa to niewielkie, liczące niespełna 15 tysięcy mieszkańców, miasto na pograniczu Wielkopolski i Śląska. Znajduje się w granicach województwa lubuskiego, jest siedzibą władz powiatu wschowskiego. Dlaczego warto przyjechać do Wschowy? Bo jest to jedno z nielicznych miast na polskich ziemiach zachodnich, które ma zachowane średniowieczne założenia urbanistyczne. We Wschowie znajduje się także unikatowy w skali Europy staromiejski cmentarz ewangelicki założony w 1609 roku. W czasach nowożytnych była to pierwsza w Polsce i jedna z pierwszych w Europie realizacji włoskiego wzorca „Campo Santo”. Miasto ma wspaniałą przeszłość. W czasach I Rzeczpospolitej Wschowa była jednym ze znamienitszych miast królewskich w Wielkopolsce. Władcy Polski obdarowali ją licznymi przywilejami. Często także tutaj przebywali (źródło: „Spacerem po Wschowie”, Urząd Miasta i Gminy Wschowa).

Trasa: Jelenia Góra – Złotoryja – Chojnów – Chocianów – Polkowice – Głogów – Wschowa – Głogów – Polkowice – Chocianów – Chojnów – Złotoryja – Jelenia Góra (294 km).

Podziel się
Share on Facebook7Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on Tumblr0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *